Post otagowany jako ‘Marketing a seks’

Marketing a seks

10-21-2009

2Seks w marketingu Podstawową zasadą handlu jest twierdzenie, że reklama jest dźwignią, narzędziem niezbędnym do sprzedaży. Media zalewa fala reklam, to prawdziwa powódź. Dlatego reklama powinna być w taki sposób napisana, skonstruowana, aby zwracała na siebie uwagę. Jednym z pomysłów na rozwiązanie tego problemu jest wykorzystanie elementów seksualnych. Wobec tego skąpo ubrane panie stały się codziennością na naszych ekranach. Trzeba przyznać, iż chwyt mało kosztowny, a genialny. Wynika to z prawidłowości działania męskiego mózgu. Każdy facet jest wzrokowcem, dlatego odpowiednio ukształtowana pani, w odpowiednio dobranym stroju zawsze będzie zwracać uwagę mężczyzn. W reklamach można wykorzystywać również pewnie aluzje do stosunku seksualnego. W każdym języku funkcjonują pewnie zwroty, które odnoszą się do aktu płciowego. Wystarczy je odpowiednio wykorzystać w reklamie. To zawsze przykuje uwagę odbiorcy. Pojawienie się pewnych elementów seksualnych w reklamach przyczynił się do zmian w naszej kulturze. Wydaje się, iż dzięki temu przestał być tematem tabu.

Sceny erotyczne w filmach Dobry przepis na przebój kasowy ma dwie żelazne zasady: dużo krwi i dużo seksu. Scenarzyści zauważyli, że filmy pod tytułem zabili go, a on uciekł oglądają faceci. Dlatego dobrze jest umieścić tam trochę scen erotycznych. Sceny takie można podzielić na dwa rodzaje: 1/ skromny – rozebrana babka i wymiana pocałunków, reszta pozostaje w wyobraźni widza; 2/ rozbudowana – rozebrana babka i facet bez ograniczenia uprawiają seks. Najlepiej jest, gdy kobiety grające w takich scenach mają jakieś atuty uznawane za seksualne, czyli ładne piersi, zgrabne biodra etc. etc. Możemy zadać sobie pytanie, w jaki sposób wpływa to na kształtowanie się wizji seksualnej naszego społeczeństwa. Brak tutaj jednoznacznej odpowiedzi. Jednak do nasuwających się refleksji będzie należeć opinia, iż może powodować pewne zerwanie tabu seksualnego. Po pierwsze filmy mogą pokazywać, iż uprawianie seksu nie musi być związane z funkcjonowanie w stałym związku. Po drugie wprowadza pewien rodzaj dyskursu seksualnego wśród młodzieży. Problem polega na tym, iż niekontrolowana przez dorosłych dawka oglądalności seksu, może (nie musi) prowadzić do eksperymentowania z seksem przed uzyskaniem pełnoletniości.


, , , , , , ,